Witaj u mnie!
Nicole Vienna to skandynawska marka zegarków, która powstała z miłości do pięknych rzeczy, które otaczają nas każdego dnia. Twórcy marki zainspirowani modnym ostatnio motywem marmuru we wnętrach, stworzyli te odmierzające nasz cenny czas cuda, po to by cieszyły nasze oczy, dodawały nam klasy, elegancji i stylu każdego dnia.

Jak piszą na swojej stronie zegarki są wykonane z najlepszych materiałów z dbałością o każdy, nawet najmniejszy szczegół. Oryginalna czarna tarcza marmuru oraz wymienny pasek, który pozwala nam nosić zegarek na różne sposoby. Lubię to :)

Osobiście mam okazję go przetestować i muszę przyznać, że skradł moje serce. Jestem fanką wysokiej jakości rzeczy i spełnił moje oczekiwania. Na pierwszy rzut oka, wielu osobom wydaje się, że wzór marmuru na tarczy, do złudzenia przypomina pękniętą szybkę zegarka. Nic bardziej mylnego. Na żywo wygląda to inaczej, od razu wiadomo o co chodzi, no i najważniejsze- to sprawia, że każdy zegarek jest wyjątkowy. Przecież ten sam wzór nie powtórzy się dwa razy... 



  
Na ich stronie czeka na Was darmowa dostawa oraz zwrot do każdego miejsca na ziemi.

Zapraszam na ich stronę:  NICOLE VIENNA

Trzymam kciuki i mocno kibicuję tej nowej marce!

Miłego weekendu!



 






Post powstał przy współpracy z Nicole Vienna i bardzo mnie to cieszy :) 


Cudne wiosenne, pastelowe kadry Ewy z Minty House zachwycały mnie od zawsze. W tym sezonie postanowiliśmy przekazać jej pałeczkę, zaprosić do współpracy i efektem są te piękne zdjęcia, które możemy podziwiać w oczekiwaniu na wiosnę. Teraz kiedy je oglądam wiem, że to była bardzo dobra decyzja. Zresztą... zobaczcie same. Wiosna już tuż tuż!






Czekamy jeszcze na kilka typowo Wielkanocnych zdjęć.

Z powyższej sesji jestem bardzo zadowolona. 
O to nam chodziło :) 

Dziękujemy Ewa!

Do jutra (8.03.2016) do północy na hasło FAJNABABKA otrzymacie 10% rabatu na całe zamówienie w Ahojhome.pl. Promocja łączy się z innymi, nie dotyczy oświetlenia i małych mebli.
Miłego dnia fajne babki :) 
Do tej pory cieszyłam oczy pięknymi zdjęciami na instagramie,
 po których przyznacie chyba nie sposób się nie zakochać. 
Mówię o zegarkach skandynawskiej marki Daniel Wellington 
 

Zegarek jest cienki, elegancki, bez zbędnych zdobień. 
Ponadczasowy minimalizm. 
Inwestycja na lata, bo on nigdy nie wyjdzie z mody. 
Możemy go nosić zarówno do stroju codziennego, jak i bardziej oficjalnego.
 Szybka wykonana z mineralnego szkła odpornego na pęknięcia. 
Elegancka koperta i pasek: skórzany lub z tkaniny, który możemy sobie dowolnie wymieniać 
w zależności od pory roku i stylizacji. 

Wszystko zgodnie z zasadą 'im mniej tym lepiej' 
I'm in love!
Jest nareszcie mój! 



Wybrałam model Classic St Mawes Lady na brązowym, skórzanym pasku. 
Z racji tego, że ciężko było się zdecydować, mam drugi pasek ,który bez problemu mogę samodzielnie wymienić i cieszyć się zegarkiem na nowo :) 



Czy jest tu ktoś jeszcze kto już od dłuższego czasu choruje na ten zegarek?
Na hasło AHOJHOME macie 15% rabatu na zakup zegarka.
Kod jest ważny do 31.10.2015 roku :)

Trzeba spełniać swoje marzenia :)
To będzie mój ulubiony dodatek tej jesieni i zimy...
swoją drogą.
Okropnie zimno się robi, ciemno tak wcześnie...
Bardzo szybko mi ten rok przeleciał.
Przecież dopiero co się zaczynał i co?
Już końcówka?
Czy komuś jeszcze 2015, tak jakby pstryknięcie palców?

Miłego wieczoru :)